Tęcza nie obraża

Księdzu Tadeuszowi Łebkowskiemu do sztambucha. Ks. Łebkowski ma całkiem ładną tradycję Solidarnościową, ale w ostatnich latach zaangażował się bez reszty prawacko: Smoleńsk, ataki na LGBT and all that jazz. To po obraźliwej dekoracji Grobu Pańskiego w kościele, w którym ks. Łebkowski był proboszczem, aktywistki rozlepiały w okolicy podobizny Tęczowej Matki Boskiej. Wkrótce potem ks. Łebkowski został przez biskupa wysłany na emeryturę, formalnie ze względu na wiek. Dziś ks. Łebkowski występuje jako oskarżyciel posiłkowy w procesie aktywistek o obrazę uczuć religijnych, a jego pełnomocniczka z Ordo Iuris domaga się dla oskarżonych kary półtora roku więzienia (surowszej, niż prokurator), jako argument przed państwowym (!) sądem mającym wydać wyrok w imieniu Rzeczypospolitej wysuwając fakt, że homoseksualizm jest grzechem wołającym o pomstę do nieba. Nawiasem mówiąc, współczesne rozumienie „grzechu sodomskiego”, jakie prezentuje na przykład o. Adam Szustak OP, mówi ogólnie o perwersjach seksualnych, które „robią z człowieka zwierzę”, bez wymieniania homoseksualizmu, oraz o… niegościnności (mieszkańcy Sodomy chcieli zgwałcić męskich aniołów, którzy przybyli do domu Lota).

A tęcza nikogo nie obraża. Tęcza jest symbolem Przymierza, jakie Bóg zawarł z ludźmi. Ze wszystkimi ludźmi. Z homoseksualistami też. Z uwagi na symbolikę Przymierza, obrazy, na których Matka Boska stoi na tęczy bądź jest otoczona tęczowym nimbem, można liczyć na pęczki. Łącznie z plakatem promującym podróż JPII do Polski w 1983.

25 myśli na temat “Tęcza nie obraża

  1. Z wielkim zainteresowaniem zapoznalismy sie z opinia najwybitniejszego semiotyka kultury jakiego stolica polskiej kultury ma do zaoferowania. Osobiscie obrazeczek nam sie podoba, ale sposob jego wprowadzenia do obiegu wydaje sie dosc kontrowersyjny.

    podpisano: Napoleon Zaparte

    Polubienie

  2. Moze jestem niedoinformowany, ale nie bylo zadnych „atakow na lgbt”. Bylo przypominanie ze seks to nie tylko ciupcianie.

    To co wy proponujecie nie ma wiele wspolnego z liberalizmem. To jest jakis sort dekadenckiego libertynizmu, ktory daje pole do popisu wszelkiej masci narcyzom, zbokolom, kurom kultury, grafomanom i szulerom.

    Polubienie

  3. @ geografia gospodarcza

    Regula jest taka ze im dalej od centrum tym lepiej. Herod przeciez nie pozwoli zeby mu jakis zbawiciel bruzdzil. A wiec:
    Seattle, Washington State
    Portland, Oregon
    Bent, Oregon
    San Francisco, California
    Austin, Texas
    Nashville, Tennesee
    Asheville, West Virginia
    Brooklyn ( to nie to samo co Manhattan )
    ………..
    W Polsce tez sie zgadza:
    Wroclaw
    Rzeszow
    Slask
    Szczecin ???
    ….
    Co mnie intryguje to wlasnie ( w kolejnosci alfabetycznej ):
    Krakow
    Poznan
    Warszawa

    Dlaczego w tych miastach sa jakies startupy? Czy nie latwiej pasozytowac na slabych i bezbronnych ?

    Polubienie

  4. No i jak juz tu wczesniej wspominalem ta „queer culture” narodzila sie w podziemiach polskiego kosciola na Manhattanie. Po prostu historycy sztuki dzialaja z opoznieniem.

    Polubienie

  5. Tak sie sklada ze mieszkam w Quebecu. A wiec wiem cos na temat „katolickiego piekla” jak i laickiego piekla. Jak ktos twierdzi ze wy zyjecie w katolickim piekle, to musi byc niezle pojebany.

    Polubienie

  6. Ksiadz Lebkowski i ta pani wzajemnie sie triggeruja. Tak wynika z uzasadnienia wyroku. Jest pomiedzy nimi zla chemia. No i ta zla chemia roznosi sie – poprzez media – dalej.

    Polubienie

Dodaj komentarz